
Zosia uwielbia robić lody
Było sobotnie popołudnie gdy zadzwoniła do mnie moja dobra znajoma. Poprosiła, abym przeszedł się z nią na spacer, bo rozstała się z chłopakiem i chciała się przejść. Poszliśmy do najbliższego lasu. Było gorąco więc chcieliśmy się trochę ukryć przed słońcem. Gdy doszliśmy do lasu Zosia bardzo mnie zaskoczyła. Dobrała się do moich spodni i tylko zdążyła wyszeptać, żebym ja porządnie przeleciał, bo jej były tego nie potrafił, dlatego go zostawiła. Nie namyślałem się długo tylko od razu zabrałem się do roboty. Jeszcze nigdy nie było mi tak dobrze. Na sam koniec spuściłem się jej do buzi. Była niesamowita...














